przygrywać swoją nutę
bo ponoć taką czart
dziś zadał mu pokutę
stoję podpieram bar
i pije trzecie piwo
na scenę jakiś pan
próbuje wskoczyć żywo
za jakie przewinienie
muszą tak na tej scenie
podrygiwać rytmicznie
oraz przygrywać ślicznie
jak frontman już się wczuł
i śpiew przeszedł do krzyku
słyszałem tylko pół
musiałem iść na siku
rockowy koncert trwa
nocny zakłóca sen
lecz jeszcze nie chcę spać
i to na pewno wiem
śpiewem udaje się
przekazać jakąś treść
porwało całą wieś
trzeba to będzie znieść

















