mróz nie puszcza
zima zdrowo trzyma
nie jeden mors ma raj
łyżwiarz, narciarz
dzieci na saneczkach
wszyscy z radością energi
zdrowego mają Duch radości
mróz lica różowieje
od rana do wieczora
wiatr w drzew konarach
z nagością ich tańczy
z uśmiechem na ustach
do nieba elektrycznie wiozą
w dolinę już sami zjeżdżamy
by jeszcze raz,by ponownie
i tak w kółko zimą nacieszyć
gdy masz serce pełne miłości
zatańcz wywijasa z zimą zatańcz
gdyż ona jest naszym przeznaczeniem
i niebawem się do niej zatęskni...


















