(jestem już na takim etapie
że wszystko może się zdarzyć)
czasem sztywna ale nie do końca
zapominam trzymać pion
uodporniona nawet na sygnał karetki
planuję kolejne szczęście
niewykorzystane daty kaleczą stopy
od przyziemnych wędrówek
pewnie że można zawrócić
ale odruch wymiotny
zawsze boli






























