nie potrzebuje poklasku,
z pokorą wyczekuje bijących serc,
sił wzajemnego oddziaływania.
Stocznia w stanie inercji,
nie wypowiedziała ostatniego słowa.
Postawiona na ringu z czasem,
toczyć będzie walkę z rdzą.
Utraconym drugim domem dla tych,
którzy poświęcili jej życie.
Stocznia w stanie inercji,
dla Szczecinian wiecznie „żywa”.



















