że głupi wierszyk niczego nie załatwi
nawet domyślam się
że twoje życie
sobie od tamtego momentu gdzieś popłynęło
hen hen daleko
czuje się nieco jak pajacyk
w papierowej czapeczce zrobionej z wyborczej
albo lepiej
z dziennika wschodniego.
na swojej łódce z łupiny orzecha
czytam już od miesięcy żeglugi te same wiadomości.
wiadomości z tamtego dnia
zawsze są zredagowane w ten sam sposób
że ktoś podłożył straszne trzęsienie ziemi w acapulco
że będą znowu podwyżki na obniżki
że rząd uchwalił akcyzę na vat od przelotnych refleksji
że bdsm jest od dziś [. czyli że od wtedy .] zakazane
przez kocioł rzymskokatowicki
że bohaterskiemu pilotowi udało się wylądować samolot
do góry nogami
że niejaka maja m podejrzana jest o silne zadurzenie
i wyślą ją za to na krzesło
no i że awarie są w szczecińskich elektrociepłowniach
na tej wiadomości ze strony piątej
zazwyczaj zatrzymuje swoje zrobione z guzików
od starych spodni spojrzenie
myślę wtedy o ludzkich tragediach
innych pajacyków zamieszkałych w szczecinie
i łamie się na pół moje drewniane serce
zrobione z olchy bądź też sosny
za każdym razem myślę wtedy
że tym pajacykom musi być podobnie zimno jak mi
odsuwam wtedy przy okazji na bok swoją frustrację
że na mojej orzechowej brygantynie
nikt nie pomyślał o montażu kaloryfera
dla takiego pajacyka jak ja
kiedy gniew jest już za burtą
czytam dalej przechodząc do rubryki z dowcipami
nawet dziennik wschodni ma takową
z tym że już się nie śmieje
bo znam je wszystkie na pamięć
wszystkie są o mnie
wszystkie napisałam ja
toteż znów zakładam czapeczkę
i mierzę się spojrzeniami z nocą
ze szkwałem
zawieruchą
sztormem
tornadem
huraganem
ulewą meteorytów
podłożonym pod ocean trzęsieniem ziemi
i wszystkimi potencjalnymi klęskami żywiołowymi
które mogą wystąpić w czasie przelewania wody
z siebie w to fikcyjne morze
klęski mrugnęły pierwsze
mrugnął też migocząc procjon
biorę tą ulubioną gwiazdę za swój punkt odniesienia
dziś już spać nie będę
obieram kurs na wiadomość w butelce
wprost na igłę na stoku siana
a jutro
rano o świcie gdy już będzie dniało
poczytam sobie do kawy dziennik wschodni
i znów dowiem się o awariach w szczecinie
i znów pęknie mi serce
które bodajże zostało zrobione chyba jednak z topoli
gdybym tylko miała z czego zrobić sobie nową czapeczkę
gdybym tylko nie była pajacykiem
gdybym tylko wiedziała że nie jestem skazana
na żeglugę dalekomorską na orzecha łupinie
lecz na ciebie
gdybym tylko mogła cię znów usłyszeć
być może nie musiałabym go już czytać
[. wysłano : 29 listopad 2011 , 17:04 .]



















