a telemarkuję tkliwym wspomnieniem
o zasnutych lekcyjach geografii
sypiam na przedostatniej ławce ludzkości
za chuja wydrapanego w sklejce nie zrozumiem
kiedyś czy teraz
chłopaki nie obracały się za mną
choć nauczano mnie zdawać nastoletnie testy
zamykam teraz wyczekiwaną klamrę głęboko
poniżej oczekiwań
staram się gdzieś wylądować
na skoczni wyskakuje z każdym
na potent-cjalną sołówkę
zbytnio dywaguję
mówią ludzie



















