fb

Czy na pewno chcesz usunąć swoje konto?

Usunąć użytkownika z listy znajomych?

Czy usunąć zaznaczone wiadomości z kosza?

Czy chcesz usunąć ten utwór?

informacje o użytkowniku

gregorsko

Dołączył:2012-02-01 21:11:04

Miasto:Swidnica

Wiek:27

zainteresowania

Szachy, poezja,

kilka słów o mnie

Studiuję historię

statystyki utworu

Średnia ocen: 0

Głosów: 0

Komentarzy: 0

statistics
A A A

0

Czysta kartautwór dnia

Autor:gregorsko Kategoria:Melancholiaaa Dodano:2012-02-09 12:35:56Czytano:30 razy
Głosów: 0
Zorza polarna wypełniła okolicę,
odnalazła nas widokiem zimy,
ostrymi soplami na wielkim lodowcu,
tajemniczym białym puchem przykryła.
W jej śnieżnej samotnej postaci,
odnalazłem ciszę wypełniającą me wnętrze,
bez zgiełku, skostniałych konwenansów świata
ani zbroczonej postępkami ziemi.
Chwyciłem dłoń lodowej pani
ręka zdrętwiała powiewem chłodu,
mroźne sanie zawróciły nagle,
w sercu już wiosna się mieniła.
Wyjrzała zza lustra przeszłości przez okno,
rozrzucając kaczeńce i fiołki pod nogi,
światło rozdarło mroczne zakamarki,
a ręką znów odzyskała czucie.
Palce przebiegły po zmurszałym dębie,
otoczonym setkami podobnych do siebie,
kruche konary bujały się na wietrze
wśród dźwięków nie do uchwycenia.
A ja stałem zdumiony tym tańcem,
samemu pragnąc się doń przyłączyć,
zrozumiałem, że mam kolejną szansę,
tabula rasa znów do wypełnienia.
Minął dzionek, ledwie mała chwila,
gdy dosłyszałem szept zza moich pleców,
gnaj, pędź na te pustynie, bezdroża,
gdzie fale kołyszą mimo braku wody,
tam pragnienia inne ugasić zdołasz.
Grono GG sledzik wykop Facebook
znaczek info

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.


znaczek info

Brak komentarzy.