po dziesięciu latach
pakiet wspomnień
rozwiązał języki
pomiędzy występami
żytniej panienki
moment rozbierania
skracały
dojrzałe kształty
chmielnego towarzysza
który po kilkunastu głębszych
zwiotczał nogi
pobudzał krążenie
całości dopełniał
Green Dragon
łagodny w smaku
a oszałamiający w doznaniach
zielono
krzyczały myśli
przy świętowaniu
święta lasu


































