fb

Czy na pewno chcesz usunąć swoje konto?

Usunąć użytkownika z listy znajomych?

Czy usunąć zaznaczone wiadomości z kosza?

Czy chcesz usunąć ten utwór?

informacje o użytkowniku

janko_muzykant

Dołączył:2011-11-15 14:12:12

Miasto:wroclaw

Wiek:36

zainteresowania

proza - szczególnie niemiecka

kilka słów o mnie

nikt

statystyki utworu

Średnia ocen: 13

Głosów: 13

Komentarzy: 6

statistics
A A A

13

bez latarki jeszcze razutwór dnia

Autor:janko_muzykant Kategoria:aaaa Dodano:2012-02-20 02:47:02Czytano:125 razy
Głosów: 13
Te wieczorne rytuały: atom mięty
w obnażonych gardłach, bezkresy łóżek,
które omijają w nadziei, że nie są to
kolejne wyprawy po cienie z teraz
i z kiedyś.

Zapalczywie świdrujący sufity,
aż do najkrwawszej żyły wyobrażeń,
wybudzeni, i nie do zaśnięcia,
jeszcze wstają, odbijają się w lustrze
chłopięciem, choć przecież mieli dorosnąć,
jak ich zmarszczki, dojrzeć, pogłębić się.

A teraz - zastygli w sobie,
pozostawieni w ciemności,
z jedną gwiazdą wiszącą u nogi
jak podpięta do więźnia kula
z minionej epoki.

Dobranoc - mówią - przechodząc noc,
z ręką przed sobą, pod palcami szukając
kolejnego kroku, nerwowo.
Grono GG sledzik wykop Facebook
znaczek info

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.


janko_muzykant

(14:48:58, 20.02.2012)

w nowej odsłonie dla G.

gizela1

(15:18:57, 20.02.2012)

daj sobie spokój z tym wierszem--twoja ,,babcia,, i ,,matka,, są nie do pobicia--przepraszam za małe litery tytułów--coś mi się porobiło z klawiaturą

gizela1

(15:32:14, 20.02.2012)

zresztą nie czuję się upoważniona do krytyki wierszy--żle się czuję w takiej roli

JKZ007

(20:41:13, 20.02.2012)

Pieprzona starość, na pohybel jej .Twoje zdrowie i na zdrowie:)