bywają takie poranki kiedy słońce nie sprawia radości odrętwiałą dłonią przysłaniam oczy broniąc dostępu promieniom zdarzają się takie noce kiedy jestem zbyt zmęczona by usnąć ciało cierpi katusze bezsennością przykut...
W wierszach otwieram swoją duszę, pragnienia, sny, tęsknoty, przemyślenia, smutki i radości. Zapraszam do lektury. Poznaj mnie jeśli chcesz...
Film (w domu jak i w kinie), literatura (kocham książki), muzyka (zwłaszcza rock), zdrowy tryb życia (ćwiczenia, gimnastyka), zwierzęta, relaks.
Utwory autora
obiecaj że zamkniesz mnie w sercu nigdy nie wypuścisz nie zapomnisz będziesz nawet kiedy słońce zgaśnie i świat się skończy odnajdziesz mnie w ciemności obiecaj mi więcej miłość nieskończoną jak czas który trwa...
rozpłynąć się w błękicie wznieść na skrzydłach białych dać ponieść aż po kres marzeń odlecieć spłoszyć nadęte chmury uśmiechem przywołać baranki zabawne bałwanki i misie te wszystkie widziane kształty szybować po nieb...
patrzysz na mnie przenikliwie i w jednej chwili staję się taka mała oblana winnym rumieńcem piękna w twoich oczach całkiem zwyczajna w moich nie mam już siły się bronić przejmujesz myśli przyjemnie torturujesz wzrokie...
może nie będziemy wiecznie czekać szczęście zwykle idzie małymi krokami czasami mija przeszkody nie do pokonania a jednak zwycięża łzy nie zawsze są jednakowo ciężkie czasami są delikatne przyjemnie łaskoczą po policzku...
jesteśmy jak pomieszane światy walczące ze sobą na skraju przepaści na odradzającym się fragmencie życia nieskomplikowanej egzystencji udajemy wiecznie zajętych zapracowanymi dłońmi łapiemy chwile pragnąc choć na momen...
stałam się iskrą zamknięta w Twoich oczach rozbłysłam dałeś mi siłę ramieniem podtrzymałeś powstałam rozpaliłeś serce zaczęłam odczuwać kochać dziś potrafię się uśmiechać istnieję mimo wszystko żyję
nie ma tylko szarości i cieni czasami kolory przeplatają ciszę mącą spokój codzienności biel często mdli świeżością czerń staje się przejmująca kiedy trzeba ukryć łzy zbyt niewygodne za rzeczywiste dla świata pomie...
staję się oddechem porwanym przez fale niesionym za horyzont twoich marzeń oddaj choć jeden pocałunek będzie sprawiedliwie nie pozwól tęsknić za tym czego nie było może dzień ustąpi nocy dając nam kolejne godzin...
odeszłaś Babciu ... pozostał ból łzy które palą i serce krzyczące w piersi ... nadal Cię widzę skuloną nad laską dźwigającą z uśmiechem ból i trudy dnia dobrą i skromną ... dziś moje serce ponownie pękło kie...
taką siłę posiadać by trwać w spojrzeniu jak dziecko zadziwione światem chłonąć sobą kształty niewidocznych myśli uśmiechem znacząc wielkie tajemnice być otuchą w dłoni wyciągniętej podnosząc z kolan wątpiących w...
wzleć ze mną mińmy kolejny horyzont ku nieskończoności rozbłyśnij niech iskrzą oczy a usta krzyczą nic nie trwa wiecznie może już czas cieszyć się z chwil
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.