Na rajskich pastwiskach ułanów konie galopem szlak znaczą wśród złomu pancernej pięści strącony messerschmitt wciąż jeszcze płonie polski żołnierz nie musi już nadstawiać przestrzelonej piersi wspomina sojuszników z...
W moich wierszach staram się definiować i opisywać uczucia i emocje Człowieka. Niektóre wiersze opisują część mojego życia. Pozostałe (większość) są tylko opisem tego, co zdarza się każdemu z nas. Internet odgrywa ważną rolę w moim życiu, ale jest tylko dodatkiem. Pracuję uczciwie. Mam wiele obowiązków i zajęć w realu. Czasem sam się sobie dziwię, że znajduję czas na pisanie;) Miłego Dnia :)))
Dawniej... : poezje.pl/profil,9870,oskar.html Może ktoś znalazł klucze do mojego dawnego profilu? Nie? To zaczynam od nowa... Pozdrawiam serdecznie ;)) Gdzie najwięcej Wizarda? ↗wiersze.annet.pl ↗poe.pl ↗granice.pl ↗wiersze.quku.org Mieszkam w Gdyni. P.S. Wiersze można wykorzystywać swobodnie pod warunkiem oznaczenia autora. KONTAKT: oskar.sylwester@onet.pl
Utwory autora
skała przyjazna domysłom monolit napisy ubrane w hieroglify złote klucze zaczarowane szyfrem upał wykopaliska pędzelki pieszczą chropowatość kolana archeologa starte do krwi komputer nie potrafi odczytać wzór...
Noc ta inna od przespanych tysiąca mokną parkowe bezludne ławki i kasztanowce gdzieś za widnokręgiem śpi też słońce nastrój tego miejsca wiedzie myśli na manowce widzę więc duchy zakochanych par sprzed wielu...
Śniąc biegną przez świat ludzie ratalni w pogoni za życiem znanym z seriali modnie ubrani lecz jakże banalni gdy przyjdzie komornik ich świat się wali Oskar Wizard
pragnę cię w słońcu deszczu kwiatów bukiecie śnię przez dnie całe zachłannie w zachwycie marzę o całowaniu ust najsłodszych na świecie kocham szalenie bo bardziej niż życie jesteś bowiem anielskiej kobiecoś...
stalowe niebo maluje obraz szarymi odcieniami wzburzone morskie fale próbują zdobyć zaciekle brzeg dzień letni ponury nasyca się jesiennymi nastrojami deszczu perłami zdobieni idą szarzy ludzie ich humor gdzieś zbiegł...
szalone to czasy gdy wciąż się mijamy w pędzie dziękuję kochanie za kartkę przyklejoną na lodówce odgrzeję obiad zapłacę rachunki tonąc w obłędzie pomarzyć tylko mogę by poczochrać cię po główce już nie pamiętam...
Zbyt starzy by w pełni cieszyć się życiem i grubi zbyt niemodni wręcz niedopasowani po nocach dziewczyno zajmujesz się podróbek szyciem rankiem odwiedzasz lumpeksy chociaż cię to rani to prawda że brakuje nam t...
myśli ulotne pieszczotą dotykają ciało namiętne pocałunki o smaku pomadki te chwile uniesień tak żyć się chciało szampanem szumiały gdy jadłaś truskawki a potem pamiętam jak dotyk nas zbliżył w przytuleniu gorących...
w ciasnych mieszkaniach szarych blokowisk śniąc idą życiem ludzie przegrani toną w braku nadziei i morzu wyzwisk najbardziej boli że niekochani a przecież mieli dziecięce marzenia by w świecie zaistnieć zostawić...
obudź się wraz z nami dniu piękny uroczy spośród siedmiorga rodzeństwa najbardziej kochany słoneczną radością rozświetl nam oczy zaskocz czymś przyjemnym wzrok jeszcze zaspany niech dłoń przyjazna poda pachnący chl...
Dzień zgaśnie na podobieństwo pochodni w wodę rzuconej a wtedy rozpalę mrok cichy płomieniem z serca płynącym przytulę usta gorące do Twojej myśli rozmarzonej utonę namiętnie w spojrzeniu rozkoszą pałającym schowamy...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.