Przejdź do treści

Życie skończyło się wczoraj a dzisiaj nieoczekiwanie, znów się zacznie, farsa, fasada bóg wie co jeszcze Nieustanny dramat, wypełniony tym Co na stole, na sobie, w lodówce, A co z głową – czy ona ma tu jakieś znaczenie...

Ostrożnie wyskubuję go obrzeżkami palców i ukręcam w małe kulki. Kładę obok, tak żeby myślał że jest po staremu, zmieniam kolejność, duże kładę obok małych, a później ukradkiem upuszczam ze stołu i wgniatam w ziemię. Nie wiem...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie