tak tu pusto i cicho bezszelestne nietoperze wyłapują w sercach naszych najcichsze ćmy nie śnimy nic a rano wyjdziemy na deszcz woda zliże z nas grubą warstwę gorzkiej obojętności we fleszu błyskawic zamkniemy usta...
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością.
(L)
Utwory autora
przyszłaś jak co wieczór rozrywając firany kryjące lukrowaną rzeczywistość idealnej sypialni Mistyczna Dziewczyno pod osłoną ślepej nocy rysuję na tobie przyszłości plakaty łączę czułe punkty wrzącymi wargami a gdy...
odejdź byle gdzie choćby tam gdzie tęcza zdobi horyzont gdzie szczęście zakwita urodzajem marzeń odejdź byle dalej ode mnie słońce kulawe moralnie zaprowadzi cię na manowce oby było ci lepiej nieprzyparty do muru...
wypluło morze bursztyn nijaki w którym ziemia zamknęła ptaki znaleźli bursztyn źli ludzie zrobili różańce odleciały dusze
marzenia wolne plejady gwiaździstych fanaberii gasną uwięzione pierścieniami Saturna przy ołtarzu przyziemnych zmartwień sza
stoję południowy gwar cienie na wskroś rzeka toczy krople przy mnie czarny kot
patrzę spod korzeni kwiatów jak zachodzi słońce pod skrzydłami ptaków sucho tu dawno nikt nie płakał a po ostatnich gościach zwęglony knot pozostał i pęknięty wazon pusto tu kostucha sprząta chryzantemy lilie i...
załóż sukienkę w miętowe grochy starganą sztormem gorzkich słów i przybądź krokiem zwiewnych tęsknot nad ocean naszych snów zagram ci ja na gitarze szantę zabłąkanych serc które zamiast latarni nasłuchują krzyku mew
zaraz świta kołdra jeszcze ciepła od frywolnych doznań ale uciekać ci już pora póki resztki nocy przycupnęły zgorszone na parapecie już czas miła skryć się przed ciekawskimi promykami dnia które na krótko przykryją...
noszę za tobą ciężkie sakwy szczęścia i ciągle nie wiem dlaczego nie rozmawiamy pielęgnujemy ciszę ogromem niedomówień jałowymi spojrzeniami plewimy osiedla uśmiechniętych wiatraków jestem psem przywiązanym łańcuchem...
przybądź uniosłą falą pożądań wiosennych błyskawic a potem odejdź wysuszonym potokiem rozlałych utopii i czekaj cudu kolejnego przypływu grząskich marzeń
cień ciągle dręczony cumulusami pięknej pogody huraganem słońca na piersi burza toksyczna palpitacja
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.