jest muzyka ale nie ma orkiestry jest taniec ale nie ma tancerzy jest nudno ale nikt nie ziewa nie ma śpiących w łóżkach na ulicy ktoś leży krzywo się uśmiecha twarz taka sobie jest muzyka a za nią drepcze...
Smiej się pajacu choć w oczach łzy,śmiej się,może to śmiech twój ostatni.
Utwory autora
moje pragnienia łączą twoje pragnienia takie czyste i naturalne z mojego wnętrza wychodzą w maju gdy życie odradza się zakwitam jak w przyrodzie kwiat czujesz zapach mego ciała w bzach i teraz pragnę cię najbardziej...
niepewność rozchodzi się po pokoju znaną muzyką oszałamia puste fotele butelka zatruta obsesją nawilża przyschłe zakąski zegar nasłuchuje dzwonka choćby telefonu nienaruszone szkło zwabia tępy wzrok po czym...
widziała jak niebo błyszczy wysoko unoszące się ptaki i samoloty jak widnokrąg zachodzi czerwienią w gasnącym słońcu pustego dnia jak krąży ćma przypalając skrzydła jak smutne są oczy zasypiających którzy wcale nie chcą s...
pada deszcz a ja moknę kropelkami nawilżam ciebie po to byś dla mnie się rozkleił oboje wiemy jak nasycać pragnienie podczas suszy wilgotne usta ratują nasze tęsknoty w ziarenku piasku odnajduję wspomnienia letniej noc...
kiedy odejdę nie śpiewajcie smutnych pieśni zatańczcie walca w rytmie deszczu przykryjcie twarz słońcem i nie mówcie że umarłam sen zaprosił mnie na chwilę wrócę zanim zdążycie zapomnieć
dziecięcy świat okryty dorosłością co zmusza do powagi nie może zasnąć chociaż kilka zabawek po sobie zostawię i spojrzę czasami na nie odgarnę siwe włosy grzebieniem lalki barbi powrócę do lat bestroskich...
tu pić nie wolno lusterko pilnuje gęby małym łykiem upiły się drzewa na jednym z nich ty
nosił dzban wodę przez sto lat urwałam ucho wody brak stoi dzban pusty i spragniony a był szczęśliwy przez sto lat
śmiej się może to śmiech twój ostatni uśmiechnij się za darmo przyprawiając wyobraźnię własnym życiem łatwego uroku bycia marionetką uśmiechnij się zniekształcając dar pokory badający cele przyszłości uśmiech...
aut bibat,aut abeat Cyceron spojrzał na abstynenta a ten odpowiedział cogito ergo sum i został
marszczysz brwi starając się związać krawat na szyi złoty łańcuszek jest ozdobą i pamiątką pierwszej komunii świętej pamiętasz ten dzień padał deszcz ciepły majowy poranek drażnił niewyspane oczy mama szukała paras...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.