słońce radośnie złoci góry dmuchawce bal swój zaczynają w powietrzu wisi przedsmak lata i bzy majowo rozkwitają wróbel otrzepał skrzydła z rosy dzięcioł pukaniem budzi drzewa w taki poranek serce rośnie a dusza wznosi się...
Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.
Kocham przyrodę,lubię dobrą książkę,sport.
Utwory autora
jak górskie szczyty zielone lasy słoneczne polany jak zapach maciejki bzu i białej róży jak pierwsze poziomki i słodkie maliny szemrzące strumienie i błękitne morze jak pieszczotę słońca i gniew pierwszej burzy nam...
tylko pocałunek błądzi po wilgotnych wargach niczym puch unoszony wiatrem ręce bezradnie poruszają palcami w poszukiwaniu twoich dłoni słońce skryło się za zasłoną rozczarowania to nie pożegnanie orkiestra nadal b...
koniec kwietnia sprowadził lato początek maja kwitnące bzy rozkwitłaś razem z nimi kolorami słońca i miłości zapatrzona w niebo skradłaś kawałek błękitu który zagościł w twoich oczach uśmiech obłokowi poszukującemu krys...
opróżnił magazynek stanął nad trupem i rzekł - dość jestem panem swojego losu obrócił się na pięcie i odszedł przeszłość nie ma już głosu
Marzenie w dniu imienin * przyleciałaś jaskółką świergocząc radośnie upuściłaś niezapominajkę na zawsze * * * * * bądź jak róża syć się słońcem spijaj krople rosy rozkwitaj i rozsiewaj zapach miłośc...
pieścisz niczym morze skały serce tonie w łagodnej fali czuję zapach namiętności wiosenną bryzą przywiany chwytam liżącą pianę zanurzam chciwe dłonie jak w sokach pożądania a w żyłach ogień płonie wymyka się jak węgor...
Bóg stworzył kobietę by zmysły cieszyła dał ciało kuszące co krew nam zburzyło czar wdzięk seksapil i słodziutkie słowo wpuszczając do raju rakietę jądrową
lubię taką noc kiedy gwiazdy jak pawie pysznią się swoim blaskiem komety w warkocz zaplatają marzenia a księżyc uśmiecha się pobłażliwie natura dotyka duszy obdarzając pięknem i spokojem przytulając myśli rozpalam zm...
z dedykacją dla Marzeny * stanąłem na rozstaju dróg pozwalając wybrać sercu na pustyni znalazło kwitnącą oazę w ciemnym lesie słoneczną polanę w śniegach arktyki uśmiech polarnej zorzy a wszystko miało twoje...
stoję zagubiony wpatrzony w ołtarz przykryty obojętnością słowa spływają niczym deszcz po ortalionie znikając w kałużach zapomnienia święci spoglądają niewidzącym wzrokiem Chrystus sam kontempluje swoją mękę twarze...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.