Ile łez musi wypłakać niebo, ile nadziei złożyć w promieniach słońca, aby rozwinąć tęczę? Ile odmian bólu musi znieść człowiek, ile wytrwałej wiary rozbudzić w sobie, aby ją ujrzeć?
Najwięcej mówią o mnie moje wiersze... ;) A tak po za tym w miejscu, gdzie kończą się plecy mam pieprzyki ułożone w kształt znaku zapytania... ;) I niech tak zostanie... :)) Wieczna niewiadoma...
Rozległe, głównie humanistyczne. Wszelkie piękno zaklęte w poezji, naturze, muzyce, sztuce, drugim człowieku... Zawodowo literatura, psychologia. Hobbystycznie- teatr, fotografia, turystyka. Z uprawianych sportów pływanie, tenis stołowy.
Utwory autora
otoczona magicznym kręgiem drzew bezpieczna niczym w dawnej świątyni oznaczonej uświęconą kredą z rozkoszą wsłuchuję się w ptasie pogaduchy zaśpiewy swary flirty zamykam oczy by wyłowić poszczególne arie toż...
co zrobisz syzyfie gdy kamień który dźwigasz podejdzie do gardła zamilkniesz czy wykrzyczysz go z siebie * z inspiracji życiem i rzeźbą Ryszarda Wojtkiewicza ,,syzyf"
wypełniona słońcem upalnego lata aromatem dawno zapomnianego dzieciństwa kwiatów i polnych ziół otwartą po horyzont przestrzenią upojona słodyczą dojrzałych gruszek zrywanych w sadzie zapuszczam korzenie...
Jest taka wioska w kwiaty malowana, nie - martwy skansen - lecz żywa kultura , gdzie budy dla psów ręcznie ozdabiane, gdzie serce koi spokojna natura . Harmonię przynosi łąka z makami, wierzby przy drodze patrzące tęskliw...
z inspiracji czarno-białym filmem z 2016 r.,,Fukushima, moja miłość" tylko czerń i biel by nic nie odciągało uwagi od łzy na policzku clauna od kurzu na porzuconym welonie od cienia na piasku od cierpienia przywołujące...
majowo i bzowo na kuchennym stole kryształowy słonik wyżej zadarł trąbę chcąc oznajmić światu swą poranną radość kocur z porcelany o makowym grzbiecie przycupnął na łapkach i otworzył pyszczek zdziwiony zapachem wiośnianyc...
gdy w zenicie życia znajdziemy się na rozdrożu a drogowskazy wskazywać będą sprzeczne kierunki niczym w alicji po drugiej stronie lustra dokądkolwiek udasz się ty - tam pójdę i ja jeszcze zanim gdzieś dojdziemy ty będzie...
jesteś taki nieziemski jakbyś urwał się z kosmosu asteroida- zachowująca pamięć boskiego ciała chciałbyś żebym stale błyszczała niczym gwiezdny pył bym była jak księżyc zawsze pełna blasku i orbitowała wokół ciebie z...
oczywista radość* choć wcale nie taka oczywista ŻE SIĘ JEST w drodze ŻE SIĘ JE dojrzałe owoce ŻE SIĘ WIDZI czego inni nie widzą ŻE SIĘ SŁYSZY szept wiatru ŻE SIĘ CHCE zrozumieć więcej ŻE SIĘ CZUJE rozkosz i ból ŻE SIĘ PNI...
listopadowe zmierzchanie niepodległa dusza w progu Tajemnicy pamięci zmarłego 11 XI Wiktora Goriaczko, poety i artysty z Nysy ( Vick Thora)
,, Byli szczęśliwi dawniejsi poeci Świat był jak drzewo a oni jak dzieci (...) T.Różewicz ,,Drzewo" cóż ci powieszę...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
