Przejdź do treści

Jestem… tak jestem, przegranym żywotem. Głosem bytu który poda tytuł dopiero po śmierci. Wtenczas właśnie moje złudne nadzieje, otworzą zdziwione oczy. Parsknę śmiechem nad grobem odkrytych już nagich myśli, i zapukam...

Chodzą po ziemi garbate anioły. Z kulą przy nodze. Skrzydła ich sklejone są masą ludzkich słabości, zamknięte w klatkach woli swych podopiecznych dusz, szepczą im do ucha.. …………………….. Nie traćmy czasu.

Spojrzenie ,tyle wystarczy aby odnaleźć ,lub się zgubić Zrozumieć los który nas wypatrzył i go nie spłoszyć Choć nieraz zostajemy wśród pytań bez odpowiedzi należy pamiętać dobre chwile, a złe po ludzku znosić. Odkąd pami...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie