Zaczyna się od zera Podbite oczy Złamany nos To jest właśnie boks Słuchasz trenera Jak się na ciebie wydziera Ostra krytyka do przodu cie popycha Robisz uniki uczysz się techniki W ringu stajesz ciosy Przeciwnikowi zadaj...
spokojny , miły poprostu sobą.
ksiązki , sport , muzyka, wiersze , filmy.
Utwory autora
Te dni kiedy Na widok innych cię mdli Podkrążone oczy Koszmar ci się śni w nocy Stajesz z bólem głowy Kłopot masz nowy Twoje życie nie Jest już na szczycie Senna atmosfera Gdy pogoda Nastrój zabiera.
Teraz narkotyki jak dziewczynki Policja też lubi je podrzucić Później zamknąć Prokurator i krawężnik Od mafii się nie różni By się wybić zawsze Szprotki lubią rybacy łowić Tylko nie mafioza bo Sami się boją o rodziny swoj...
Byłem jak lód Ty miałaś serce Jak z kamienia Były tylko wspomnienia Nie miałaś sumienia Wszystko robiłaś Od nie chcenia Było z tobą Coś nie tak To był znak Nie dane było Być nam razem Więc rozpuszczę Się jak lód N...
Z rana czyścił ingrama Był jak ściana Nie do zatrzymania W nocy układał plany Żeby nie został zatrzymany Wstał z rana Ważył w ręku ingrama Misja była zaplanowana Złapał taksówkę Zawiozła go do baru Tam miał sprzątnąć go...
Picie wódki dzień jest krótki Odbijasz się od ściany Już jesteś pijany Oczy przekrwione Głowa pęka To jest męka Film się urywa Leczysz kaca Rzeczywistość powraca Człowiek odpływa Wódka wygrywa.
Mówią że czas leczy rany Przecież wspomnień nie zapominamy Sen pomaga jest odwaga Nie raz leczymy smutki Przy piciu wódki Film jest krótki Ból powraca ze dwojoną siła To nam się wcale ci śniło Wciąż szukamy lekarstwa Cho...
Chciałbym być wolny jak ptak Oblecieć cały świat Szybować wysoko Było by spoko Machać skrzydłami Latać całymi dniami A nocą wspomina Jaki piękny jest świat W skałach co tworzą Skorupę ziemi.
Ty do mnie mów Użyje prostych słów Zrzucę kajdany nienawiści Mój sen się iści Liście ci drogę pokazują Moimi śladami kierują Gdy zacznie świtać Razem będziemy Drogą zmykać.
Kolego czemu nie wpadniesz Do kumpla swojego Nie mam czasu Co robisz nic takiego A pamiętasz jak Razem flachę obalaliśmy I dziewczyny wyrywaliśmy Nie brakuje ci tego nie. Taki morał z tego że każdy Potrzebuje nas do czasu...
Mój kolego Wszystkiego dobrego Życia udanego Pięknej dziewczyny Dobrej pracy Niech będzie cacy Dobrego samochodu Z dużym bagażnikiem Gdzie zgrzewka się wepcha Wtedy gniew mi przejdzie Wpadaj często będzie święto.
Coś nam dziurę W brzuchu wierci Jesteśmy blisko śmierci Pierw siadają nerki Potem wątroba Na końcu serce Składasz ręce W małej trumience Nie ujrzysz nikogo więcej.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.