Przejdź do treści

szczęśliwi sobą

Miłosne
powolny księżyc pada nam na ramiona tak niezdarnie wijemy się wokół jego osi chyba przełamaliśmy jakiś konwenans nasza śmieszna dwójka kochankowie z różnych epok nazbyt szaleni ciągniemy gwiazdy za warkocze tak subtelnie wyczuwamy się w ich blasku serca wybijają kolejne godziny z naszych smutnych luster zniknęła samotność wszystko, czego nie śmiały objąć marzenia jawi się nam teraz w najpiękniejszej delikatności.
101 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie