Przejdź do treści

Bezbronna

dotyk jest przekleństwem tłumi inne pragnienia stając się jak nałóg siejąc zamęt w głowie bielizna nadal ciepła twoim westchnieniem oddycha kusi by dotknąć głębiej zmysły od nowa zmienia błądzisz jak głodny wędrowiec zachłannie bierzesz co twoje zamykam oczy by chłonąć przypływ nagłego spełnienia
64 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
zamknięte oczy nie pozwalają wyciec ani kropelce )
*Mystique* 11 lat temu
:-)
Helen 11 lat temu
+ ;*
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie