Przejdź do treści

Blizna

Nie ważne jak stałam się kobietą ... pergaminowe dłonie obrosły powłoką dorosłości włosy miękkość straciły i loki w kącikach ust ukrył się grymas pociągnął ku dołowi uśmiechy lata nie wiem kiedy skurczyły się ubrania rękawy uciekły nogawki skróciły skarpetki zmieniły w pończochy moje lalki śpią na strychu przykryte pajęczym puchem nie ma w nich uśmiechów rzęsy nie trzepocą nogi leżą krzywo blizna jest nadal widoczna i płacz słyszalny w nocy kiedy przychodziłeś na palcach dłonią przysłaniając moje oczy
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
no tak jedni szybko z ubrań wyrastają inni mają tak rozciągliwe już od niemowlaka i do dzisiaj w S chodzą a nie niejedeni muszą mieć LX czy XXXX a jeszcze dla nie jednych nie wiadomo co szyć w:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie