Przejdź do treści

Fragmenty nieba

rozpadam się na milion przestrzeni każdy fragment mnie oddycha nieświeżym powietrzem zachodu tonę we własnych wspomnieniach czarnych falach pokutnych myśli które jak śliskie robaki oblepiają moje oczy nie widzę cię a przecież mieliśmy razem tworzyć przyszłość drążyć dziurę we własnym drzewie obdzierać zbędną korę kwitnąć tylko te gałęzie są za bardzo poplątane tną niebo tworząc drewniane kraty przez co nie jest już niebieskie tylko brązowe z jasnymi plamami może jest nadzieja
75 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
tekst napisany wręcz ..... hm ........... tragicznie
zyga66 11 lat temu
każdy fragment mnie
oddycha - no nie wiem, poza tym trochę przegadany, pozdrawiam :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie