Przejdź do treści

Getsemani

widziałeś mnie byłam wytrwała uparta silna dlaczego mam wrażenie że zawiodłam chciałeś serca które żywe wiarą przy twoim umierać zacznie przedwcześnie rąk splecionych jak łańcuch by związać niebo z ziemią uduchowić ucieleśnić nóg zgiętych niewygodnie złamanych bezradnością i strachem zupełnie ludzkim gotowych by powstać szykując się do drogi ostatniej ... potrzebowałeś mnie a ja zawiodłam
106 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
Żydów kiedyś chowano w kucki
ale czy to prawda nie wiem :)
leopard 2 8 lat temu
pięknie piszesz :*
z dwojga złego wolę Ciebie niż jaropaszti ;p
nieanna 8 lat temu
poetycki na wskroś
K
kaja-maja 8 lat temu
Wesołych Świąt Życzę wesołego Alleluje w:)
czyszczę
R
rage_1 malina 8 lat temu
Hans !
P
Pobożny Jabba 8 lat temu
To się nie trzyma kupy. Zbiór wyrazów bez większego przesłania. W sumie wystarczyłyby 2 ostatnie linijki za cały jakże nieudany wierszyk.
B
Aktualizacja... Wiersz nie jest zły, ale traktując o tak poważnym wyzwaniu... potrzebuje nieco iskry...
*Mystique* 8 lat temu
Wielbicieli?
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie