Przejdź do treści

Nieproszony gość

Tęsknota
witam kolejny samotny wieczorze wiedziałam że przyjdziesz nie czekałam z utęsknieniem wybacz twoja obecność dusi w okolicy mostka nieznośnie piecze i niepokoi zalewam ją łykami wina jeden po drugim rozlewają się we mnie niczym ekstaza podniecenie którego nikt nie podsyca ... jak to jest umierać już na początku kiedy delikatnie łaskocze i prosi o więcej mocniej intensywniej tęsknię nie za tobą samotny wieczorze przepraszam za zbytnią szczerość niechcianą wylewność odpocznę już może myśli się uspokoją zaśnie drżące ciało
86 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 7 lat temu
ciało nigdy nie zasypia
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie