Przejdź do treści

Nocny rejs

kolejny raz skóra pali tak mocno stygnie dopiero pod paznokciami i na drugim końcu łóżka faluję między Oceanem Spokojnym a Morzem Czerwonym łapczywie kradnąc powietrze zapach nocy z tobą mogłabym umrzeć w tej chwili zatopić emocje i zmysły schować je w słonej kropli udając że to nie łzy ale to byłoby za proste dopłyńmy do celu zanim porwie mnie sen
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Czekałem.... dobrze, że jesteś ;)
*Mystique* 8 lat temu
Dziękuję Nieznajomy :)
leopard 2 8 lat temu
A co powiesz na taką wersję?; -

kolejny raz skóra tak pali
stygnie dopiero pod paznokciami
i na podłodze obok łóżka

faluję między Pacyfikiem
a Morzem Martwym
łapczywie kradnąc powietrze
Kilimandżaro

z tobą mogłabym umrzeć w łódce
zatopić emocje i zmysły w słonej fali
udając że to łzy ale to byłoby za proste

dopłyńmy do celu zanim rozerwie go czas


- *Mystique*?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie