Przejdź do treści

Rozkoszne umieranie

Erotyczne
czuję każdy twój ruch opuszki palców gładzące moją skórę dotyk od którego rozpływam się cała wijąc z rozkoszy na łóżku zasłoniłeś mi oczy ... fala podniecenia wzbiera we mnie by za chwilę zdradzić moją gotowość pragnienie spełnienia nie umiem się już bronić kiedy napierasz na mnie rozchylając uda docierając do źródła moje ciało przeszyte dreszczem pręży się i płonie bez końca wiem już... mogłabym tak umrzeć ...bo czy można umierać piękniej...
62 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
...bo czy można umierać piękniej...

- można; na klęczkach przed łóżkiem pełnym wami
z dłonią na ustach pełnych okrzykami ;p
*Mystique* 11 lat temu
A te okrzyki głośne mają być ryty?:-)
ryty 11 lat temu
nie wiem jak głośne
są wniebogłosy - więc...
niechaj będą jako ONE :)
*Mystique* 11 lat temu
Lubisz to?:-)
ryty 11 lat temu
A czy *to; ma związek z wierszem? :-)
*Mystique* 11 lat temu
Może:-)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie