Przejdź do treści

To mój krzyk

Przemijanie
W tym lesie nie ma nic tylko mój krzyk jak czarna chmara much obija się o drzewa Kiedy ziemia gniła moje ciało zmęczone płaczem układało się do wiecznego snu włosy zlepione krwią przypominały małe zaskrońce ukryte gdzieś za korzeniem nie zdążyłeś przyjść czułam mój ostatni wdech tak bardzo bolało już nie płakałam a ślimak tak spokojnie przechadzał się po mojej skroni…
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
O! jaki mroczny....bardzo ciekawy punkt widzenia... Śmierć fascynuje ale też przeraża. Duży plus za ten wiersz:)))) pozdrawiam
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie