Przejdź do treści

Za zamkniętymi drzwiami

Mroczne
zanim mnie zamkniesz wiedz mój głos wybuchnie naszymi kłótniami stertą nieporozumień zamiatanych umiejętnie pod powieki niedających spać i tym co nas oddala burząc wzniesione mosty kiedy schowasz klucz a nasze ramiona wystygną stanę się silniejsza odporna na słowa nieuległa zanim mnie zamkniesz a pokój stanie się moim cmentarzem zniszcz wszystkie wspomnienia lub zakop je bym odżyła tylko wśród umarłych nie pamiętając twojego imienia
63 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 9 lat temu
ale po co i kto ma cie zamykac
za co i co on bedzie mial ze cie zamknie
macies 9 lat temu
czemu okreslasz PL drzwiami? bo przeciez tylko drzwi można zamknąć i mieć do nich klucz.

ogolnie rozumiem wiersz, wszystko jest dla mnie jasne
ale jednak troche to niezrozumiałe

może lepiej by było
zanim je zamkniesz
zanim schowasz do nich klucz

bedzie w domyśle że do drzwi serca podmiotu lirycznego i będzie faktycznie zrozumiałe?
nieanna 9 lat temu
naładowany emocjonalnie tak mocno, że każde słowo dotyka
Ewa Hulak 9 lat temu
nadzieja przyjdzie na pewno , tylko skryła się .....pozdrawiam
wielobarwna 9 lat temu
Zbyt mroczno za tymi drzwiami. ale każde drzwi można otworzyć.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie