Przejdź do treści
Dni nam płyną prawie tak samo, Noce tylko trochę inaczej. W dzień zasypiasz martwą myślą, Ja się nią łamię co rano. Przy księżycu zaś siadasz od samego wschodu I klęczysz na myślach twardych, jak groch. Łzy lecą same, a ból serca chłodu Rozpala w Tobie nienawiść i złość. Ach gdybyś tak mogła go dotknąć tym razem, A mija bez niego doba za dobą. Najgorsze wspomnienia to te najwspanialsze Rozpamiętane z tęsknoty za sobą.
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie