Przejdź do treści

Zaufaj

Miłosne
Stań przede mną I spójrz w oczy. Wyceluj. Odpal mnie, rozpal I zdetonuj. A ja rzucę się do walki Choć trochę mi brak Postawy siłacza. Zrób to proszę, Bo ona znów przyjdzie I zniszczy domowe ognisko, Które wspólnie rozpaliliśmy. Zaufaj mi. To przecież nie jest jakaś moda! Rozmawiałem z Bogiem i powiedział, Że nie przyjdzie na nas Żadna straszna trwoga.
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Blair 12 lat temu
Gdybym miała serce, zostałoby ono właśnie podbite przez ten wiersz Panie Anastazy
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie