Przejdź do treści

Droga do świata

O śmierci
Moje usta nie należą do nikogo, pierś unosi się i opada-bezsensu, serce bije puk-puk w rytmie zachodzącego życia. Już nie czuję się bezpieczna. Każdy krok sprawia mi ból, oczy pieką i łzawią jakbym szła do samego piekła. Kto wie? Może właśnie tam, po drógiej stronie ściany deszczu uczuć jest właśnie świat, który widziałam oczyma wyobraźni i czułam dłońmi snu. Ale żeby tam dotrzeć, trzeba tortur, żalu oraz śmierci zaglądających do naszych serc, aby złożyć na czołach ostatni pocałunek...
102 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
...i czułam dłońmi snu ŚWIETNE! postępy i jeszcze raz postępy! najlepszy Twój wiersz, jak dla mnie:)) pozdrawiam!
Anioł Stróż 15 lat temu
Dzięki :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie