Tytuł
I stoję
chociaż czasami
serce wali jak po maratonie
Nie potrafię zapomnieć
żałośnie to brzmi
za to przykro prawdziwie
Nie myśl, że chcę pocieszenia
przecież minęło tyle czasu
a ja nędznie czekam
Wciąż się podnoszę
nie potrafiąc upaść
by dostrzec nadzieję
114 odsłon