Przejdź do treści
wpadł przez okno gdy jeszcze spała jak strzałą Amora przebił szybę musnął jej twarz ciepłem docierało aż po czubki stóp pieśćił delikatnie ciało które prężyło się leniwie wybudzając ze snu błyszczące kryształki przenikały przez wazon który mienił się tysiącami barw tańczące kolorowe perełki bała się poruszać aby czar nie prysł jak bańka mydlana stało się ciemna chmura przesłoniła słonko kochany promyczku wróć jeszcze.
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Ładnie :) popraw literówkę wybudzając Pozdrawiam:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie