Przejdź do treści

Kiedy nadejdzie ten dzien

O śmierci
pobiegnę przez łąki zielone pijąc rosę bosymi stopami promień słońca ogrzeje moje dłonie serce zazgrzyta jak stary psujący się zegar zatoczę krąg nad ziemią prześlę uśmiech poszarpana dusza cichutko odleci do lepszego czy przyjmiesz mnie Panie.
62 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Gdzie Ci tak śpieszno:) ( ę ) straciło ogonki:) Pozdrawiam:)
gregorsko 14 lat temu
ładne :-)
Barbara Turska 14 lat temu
Są takie chwile...dzięki pozdrawiam ibis, pozdrawiam gregorsko.
M
meli5 14 lat temu
Myślałam,że pije się ustami,a nie stopami.
Barbara Turska 14 lat temu
meli ,pozdrawiam.
karioka83 14 lat temu
Ładnie pokazana tęsknota... Podoba mi się szczególnie to ,, picie rosy stopami)) W ,, zatoczę dodaj ogonek do ,, e. Pozdrawiam, Basiu
Barbara Turska 14 lat temu
Dzięki Marzenko ,poprawiłam .Pozdrówka.
K
kaja-maja 14 lat temu
w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie