Przejdź do treści

Marcowa Zima

Świat
Skąd u jasne cholery u Ciebie zimo takie maniery, nie chcemy w Marcu twojej gościny, dość mają Cie chłopcy,dość mają dziewczyny, ptaki po krzakach ciepła szukają, zmartwione,kiedyż wiosenny repertuar wyśpiewają, sąsiad z sąsiadem ledwo pogada, wraca do domu by w piec dokładać. Psioczy na węgiel drogi, psioczy na zimę, w zadumie myśli- może by zmienić krainę. Ale Afryka daleko,Kosmos wysoko i nie wie co tam zastanie,znów zaklął siarczyście: "Cholera,może ta wiosna wreszcie nastanie".
121 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie