Przejdź do treści

Moje Haiku rozrosło się do wielkich rozmiarów.

O życiu
Poobijane krawędzie murów- Widoczny ząb czasu I chuligaństwo młodzieży. Chuligaństwo młodzieży- Jak chwast w pszenicy, Kukułcze jajo. Z moim małym przyjacielem Już będzie piętnaście lat Ciągle wierny Bardzo mnie dziwi dzisiejsza młodzież, Synowie marnotrawni Oaza spokoju - wysypisko śmieci: Na ziemi dużo papierów I parę wygłodniałe ptaków Choć jestem słaby, Ciągle wierzę, Że mogę wiele. Spodobała mi się dziewczyna Niepoprawny marzyciel… I mam nadzieję. Chodzę po tym świecie Dziewiętnastą wiosnę. Mam wiele planów. Wieczorami Z zamiłowaniem Biorę pióro w rękę. Siadam przy stole Wyjmuję kartki Jak nabożeństwo. Kreślę piórem, niczym architekt, plany nowego świata. Powstaje dzieło Tętniące własnym życiem serce z papieru i artamentu Nadchodzi uspokojenie Powiew firanki w otwartym oknie Szumiące drzewo Bardzo mnie uspokaja Kwiaty akacji Zapach kwiatów mirabelki Jest piękny i daje mi nadzieję Co roku Owoce jarzębiny Takie piękne gdy kwitną Dają nadzieję, czyż nie? Poznałem smak Zakazanego owocu Namiętności ludzkie Rozbrzmiewa fortepian Zamykam oczy I tonę w marzeniach Pragnę stworzyć dzieło Ilekroć do niego podchodzę Zawsze nie pasuje Pragnę stworzyć dzieło Nigdy go nie ukończę Moje pragnienie doskonałości Spokój niedzielnego poranka, Dom tonie w ciszy I w ciepłych promieniach słońca
96 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Bartolomeo 15 lat temu
To jest kilka utworów haiku jedno po drugim
ale wolałem przedstawić taką serię w jednym zbiorze. Dzięki, tinalandryna, twór komentarz nie wniósł żadnej opinii na temat mojego wiersza, chociaż wnioskuję że dałaś mi plusa także dziękuję.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie