Przejdź do treści

Polne Kwiaty

Pamięć
padły nazwiska, myśli rozbiegane szukają wyjścia w dziurawych kieszeniach i krzyk rozpaczy uderza o ścianę a nad polami wisi mgła zwątpienia która modlitwy do nieba unosi w powietrzu czuć swąd tlącej się nadziei a żywe tarcze placem gusenowskim snują się skomląc słonecznych promieni droga krzyżowa, na niebie się błyska a nad lasami jęk rozpaczy płynie tutaj numery żyją, bez nazwiska tu cierpkie „aufstehen!” nigdy nie milknie ileż tu marzeń los poronił w lesie ile nadziei i wiary zabito ile młodości, planów i uniesień leży pod zimną granitową płytą teraz żałobne pieśni wiatr roznosi na chmurach lament niesie ciężki bagaż smutku i żalu, o modlitwę prosi za dusze ofiar poskładanych dla nas
99 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 13 lat temu
głębokie przesłanie +.Pozdrawiam
DARTANIAN 110 13 lat temu
Piękny, bez uśmiechu cię tym razem pozdrowię bo twój wiersz wprawił mnie w zadumę i smutek.
Pozdrawiam
Beatrice 13 lat temu
Bardzo dziękuję Dart i Jaro :-) Pozdrawiam serdecznie
C
cenica15 13 lat temu
Przeszłość , często chcemy o niej zapomnieć, lecz nie można wszystkiego wymazać z pamięci, zwłaszcza cierpienia tych, którzy zginęli . Warto o tym mówić, pisać, pozdrawiam!
Beatrice 13 lat temu
Też uważam, że mimo upływu czasu nie powinniśmy zapominać o cierpieniach naszych przodków. Mieliśmy to szczęście, że przyszliśmy na świat już po tym horrorze, a przecież my też tam mogliśmy być. Uważam, że należy im się hołd i pamięć. Pozdrawiam Cenico :-)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie