Przejdź do treści

Mała lokatorka

O życiu
Witasz mnie w progu, zaraz po tym, jak zapala się światło na korytarzu, maleńka, drgająca, migocząca. Biegam za tobą, klaszczę na ciebie, mimo że cię nienawidzę. Krążysz wokół, unosząc się, a potem znikasz. Już od kilku tygodni szukam twojego gniazdka. Przearanżowałam mieszkanie. Mąka, bułka tarta, kasza, szafki. Pragnę cię wyeliminować. Uprzejma pani w sklepie podpowiada, płytki, kulki, spray. I będzie dość zabawy w chowanego. Koniec wymuszonych braw. Bez śladów na ścianach. Ale. . . kto przywita mnie w drzwiach?
153 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie