Przejdź do treści

Miłośnik jedzenia

O życiu
Grubaśny facet z Bergery je steki i hamburgery. Miłość wyznając, mocno kochając, przy stole szuka kariery.
100 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 1 rok temu
Lekki, humorystyczny limeryk o mężczyźnie z pasją do jedzenia. Już pierwszy wers zawiera aluzję do Burgera albo barbecue. Mamy tu satyrę na współczesne relacje oraz autokarykaturę mężczyzny współczesnego, gdzie romantyzm — jeżeli bywa — to powierzchowny, najlepiej z pełnym, wydętym brzuchem, w restauracji.

Można się uśmiechnąć, ale i zamyślić: ile w nas samych jest z „faceta z Bergery”?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie