Przejdź do treści

Oddech

O sobie
Czasem jestem zaskoczona, że najtrudniejszą rzeczą w ciągu dnia jest poprostu wzięcie oddechu. Pierwszy, zaraz po obudzeniu, gdy bełkotliwa modlitwa wydostaje się z moich ust i cicho znika w półmroku kolejnego pustego świtu. Ta błoga chwila, pociesza mnie zanim będę musiała ponownie stawić czoła światu, którego tak naprawdę nigdy nie poznałam, a on z kolei nie poznał mnie. Prawdopodobnie doszło do fatalnej pomyłki.
152 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 1 rok temu
Doprawdy?
Może jeszcze nie za późno na naprawienie błędu...
K
kaja-maja 1 rok temu
dla jednych z rana modlitwa
dla innych rozkoszny uśmiech
uśmiech dziękujący
za cudowny poranek
w którym chce się żyć
i wieczorem pomodlić się
o spokojny sen w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie