Przejdź do treści

Czułość [nie] miłości

O sobie
To taki błogi stan Który wyzwala we mnie nawet tylko twoje imię Na przesłodkiej chmurce zapisane nazwisko Przypomina ten dzień kiedy się spóźniłeś Kiedy byłam zła na wiecznie spóźnionego ciebie Tak zła że nie potrafiłam opanować euforii na twój widok I wiem że za dużo powtarzam twój ciebie twój widok twoje spóźnialstwo i twoje irytujące niejedzenie śniadania kiedy ja wrzucam w siebie kolejną miskę płatków I w ogóle to myślę o tobie za dużo Pachnącym z rana kawą i papierosami Ja naprawdę nie pochwalam palenia I zastanawiam się z każdym następnym camelem Jak oprzeć się pokusie puszczenia świata z dymem Gdy mogę się zamknąć w twoich nieumięśnionych ramionach I znów pobiec przez korytarz z nierównego granitu We wciąż mokrym ręczniku tylko po to by doświadczyć jak mnie znów Rozczulasz.
137 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
czy jeszcze się całujecie?
Blair 11 lat temu
Chyba tak , ale tylko we własnych rozmyślaniach .
Anastazy Kruk 11 lat temu
Rozmyślania są najlepsze.
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie