Przejdź do treści

Woda w natchnieniu

Każdy na tym świecie jest prawdziwy jak w teatrze krew A uczucia są silne jak płomienie przed powodzią Teraz jestem w zamku po środku jakuckiego pastwiska Gdzie obrazy moich wizji są trudne do zmierzenia Gdzie nawet kwiat nie buntuje się przeciw własnemu korzeniowi Klarnet Sidneya Becheta brzmi tak słodko z patefonu Bachanalia, salwy, orgie, więc przyszedłem szukać samotności By żeglować w powietrzu mongolskiej fantazji By popełnić samobójstwo z dostojnością Nie mieścić się w definicji bytu Kiedy śmierć okaże się niekończącym zwiedzaniem Grając w grę w której wygrywa ten, który krócej wytrzyma w milczeniu Przegranym ten, któremu środowisko zagrozi sumieniu Wciąż w balowej sali marnuję swój czas Stopień mego rozsądku w parze z moją wolnością "Teraz horyzont to tylko kolejny punkt nieskończoności" Powiedziała bogini Justyna wykonując kathakali Teraz czuje swoje kroki, tylko teraz czuje się wolna Z kolejnym papierosem - jedyną mą słabością Patrzę na pannę Amandę z jej nowym gościem Jej stopy na jego kolanach, później na klatce piersiowej Teraz nawet święty filozof, który przyjął należne święcenia Nawołując do platonicznej miłości Z przypiętą aureolą nad głową Pisze coś w rodzaju Usprawiedliwienia dla władnej bezsilności Powierzchnia morza podświadomości jest głębią głębin umysłu Bez oczu innych ludzi oraz ich opinii każdy człowiek jest ślepy Teraz siedzę tu i piję estoński szampan "Nikt i nic nie należy do mnie" - tak mi się wydaje Wchodzi tutaj geniusz w ciele węża Powiada "Chodźcie za mną, jeżeli czujecie ból Podążyło za nim dwóch ślusarzy, lecz on wie, że są fałszywi Stu dziesięcioletni starzec pomiędzy naftowymi lampami Na strychu szuka swej kolekcji pocztowych znaczków Kiedy jego syn, Pan Adams stracił wszystkie szanse By tej nocy doprowadzić do koegzystencji Z Madame Natalie z Gibraltaru Gdzie nawet Diabeł pada na ołtarze Chociaż, wie, że jest nieśmiertelny Ponieważ brak mu świadomości własnego istnienia
66 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ojejku ---bardzo dobre
Sebastian Dema 14 lat temu
dawno temu czytałem arthur rimabaud :)
JKZ007 14 lat temu
a była tam mongolska księżniczka?
Beatrice 14 lat temu
Powierzchnia morza podświadomości jest głębią głębin umysłu... :-) pozdrawiam :-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie