Przejdź do treści

Bajka dla rodziny

Egzystencjalne
Nazywam się z domu Przystupa Różnie znaczenie mojego nazwiska jest tłumaczone za to rymuje się z kupa Kupy nikt nie ruszy Chyba ze anioły zaczną gadać do duszy przez uszy Moi dwaj stryjowie dawno temu pili tak strasznie ze zmarli przy słupie mówiąc że stoją tak jak przy krzyżu Chrystusa może to stąd Kiedyś mój dziadek zabił człowieka, swojego brata za zdradę z własną żoną i zaczął żebrać i nie wiadomo jak to się stało ale znalazł króla który go wyspowiadał i ten król był tak stary ze zmarł I na niego nie war Odpuścił mu grzechy ale ten i tak chciał żebrać Wtedy król go jeszcze raz przytulił i ból z duszy mu zdołał zabrać Kiedyś głos w sercu usłyszałam ze jestem aniołem niestety bez skrzydeł Nigdy o to rodziców nie pytałam I może prze sto ze tak mało rozmawiałam to schizę miałam Mój dziadek Władek bardzo mnie lubił I przez czytanie ksiąg liturgicznych wiele zła w czasie drugiej wojny w ludziach ubił Bardzo mnie lubił Mój ojciec Hieronim wypił rzekę wódki Chociaż wiedział że od wódki rozum krótki Wszystko poświecił dla alkoholu Nawet cwaniackie książek czytanie I za to książki mu teraz sprawiają lanie Uwielbiał mnie nazywać małym smykiem Chwalcie łąki umajone A może w kwiaty i trawy przystrojone Mój dom niczym dwór biedy i pokuty Bez chwili złych intencji minuty Moja mama nazywała się z domu Zosia Jadwiga Domańska Strasznie ładne nazwisko Nazywano ją bijącym sercem kościoła w Polsce tak ktoś na KUL powiedział , że bez niej by było ślisko Jest bardzo dobra I w mądrość mądra Przeczytała bardzo dużo książek I z ojcem miała dziwny związek
117 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie