Przejdź do treści

Bajka Mai

Egzystencjalne
Maie magnificencje moje Dziś wymierzę sprawiedliwości swoje Za ojców kutwy Co nie umieją pokochać swej żony Tak jak mnie śmiechu tony Co czekają na cuda Czyli strzelonego gola Musze sportem się interesować I w grzechach piłki tonąć A was ojcowie bardzo kochają a gdy z małżeństwem jest źle o pomoc wołają Wojnę wywoławszy Wtedy poczuje się warzny
103 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie