Przejdź do treści

Bajka o lekarzach

O życiu
Lekarzu cholerny Co znosisz i wywołujesz mój świat przeklęty Lekarzu po latach święty I po całym swoim życiu wniebowzięty Dlaczego mnie swoimi diagnozami meczysz Po których w kościele nigdy nie klęczysz Po jakie licho mnie do szpitala zwołujesz I lekami trujesz I mi życie ratujesz I to przychodzi ci z trudem niewielkim Kto cię prosił by mnie z odmętów choroby zabierać I w moich dzieciach przebierać Zajmij się swoimi A nie moimi Chociaż trudno być leczonym przez Boga
97 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie