Przejdź do treści

Bajka o Władku i haremie

O szczęściu
Harem czyli dwie żony Poznają się jak Władek najedzony Gdy pokocha swoją pierwszą żonę To druga mówi że we łzach tonie We łzach wielkich Wtedy przejmuje polityki teki Czym też zarządza Władek Bo z niego dzięki tej bójce wyjdzie Tadek Tylko taki nieszczęśliwy bo tkliwy Każdy facet marzy o dwóch żonach Szponach Tylko jedna jest dobra Bo ta miłość to niezła kobra Zwłaszcza jak Władek szuka następcy Dla drugiej żony pokrętny Cóż robić ma ta pierwsza Mówi się Gertruda
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie