Przejdź do treści

Dla złej aktorki

O życiu
Dlaczego mnie udawałaś I tych suk słuchałaś ? Straciłaś ukochanego Boga zarozumiałego zakochanego Który miał szczere intencje I zostałaś na burdelowe lata kadencje Ale ja ci wybaczam I życzę szczęścia i dla twego ukochanego szczerego męstwa On ci wybaczy I będziecie szczęśliwi A ty zrozumiesz że Polska cie sprzedała Bo na surykatka dla Niemki wybrała Wtedy zapłaczesz szczerze I pójdziesz na studia w co wierze Staniesz się wtedy poetką pierwszego zawołania I serca od swojego zła kołatania bo one się dowiedziały jak zła byłaś twoje budziki Które kochają tylko za dobro I rano mnie budzą I ciebie wyglądają kiedy się odnajdzie ich dziewczyna Taka zdrowa malina Która role w filmie zła wzięła I od okrutnic w oczach ukochanego utonęła Wiesz może ja taka byłam I teraz żałuje świecie bo to zobaczyłam i się sobą obrzydziłam i znienawidziłam Byłaś władczynią od zegarków I wybiła moja godzina Od ciebie, bo księża złożyli mnie dzięki tobie w ofierze takiej strasznej jak brak przyjaciół bo wszyscy widzieli I zło samotności ujrzeli Wiesz tu chodziło o wszystkie pieniądze Niemców Oni są żli wiesz. Wiesz co jeszcze ci powiem Dzisiaj widziałam twoją córeczkę Dagmarke Jest bardzo delikatna I taka …. nieopisana. Nie wiem co to zło kiedy ją zobaczyłam
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie