Przejdź do treści

Ja nic dobrego

O szczęściu
A więc wszystko co dobre w moim życiu to rozwód i perły I życie pełne werwy A więc rozwiodłam się przez katedrę Pokochałam ponuraka smutnego Strasznie mądrego Ten poprzedni absztyfikant powiedział ze jestem osiołkiem I że nie radził sobie w szkole Ja chciałam czytać jego książki i pytać o zdanie Żle tez potraktował mamę i tatę Marze tylko o tym aby ten ponurak dowiedział się ze jest wymarzony I dla swojej zony stożony Ja go zawsze za wszystko przepraszam Za moje istnienie i jego udręczenie
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie