Przejdź do treści

kotek Bonifacy Jasiek i wojna

Egzystencjalne
Gdzieś daleko stąd za morzem pełnym gwiazd była sobie zielona kraina, która nazywała się Micgalowo. Mieszkał tam malutki kotek Bonifacy i jego mały opiekun Jaś. Pewnego razu Janek zabrał kotka na łąkę gdyż do jego taty zjechało się mnóstwo, ale to całe mnóstwo ważnych ludzi. - Co tam Stach mówił przed wyjściem. - Nic ważnego tylko, że zbliża się wojna. -Jasku twój tata to król tej krainy i widziałem wczoraj jak sikał krwią ze strachu przed nią tak się przejmuje swoim ludem i tą krainą, a ty tak spokojnie o tym mówisz. -Mój tata umie grać w gry komputerowe o wojnie, to pewnie tez umie prowadzić wojnę. - Wiesz co to znaczy w życiu polityka i wojna. Czasem dorośli są tak głupi jak ty dziś, więc ci przebaczę. - A co to takiego wojna ?- zapytał Jaś. - Wojna to brak dobra i piękna tylko płacz krzyk i łzy oraz śmierć. - A czemu wybuchają wojny? - O zdecydowanie przez politykę, czasami ludzie są tak nie mądrzy i myślą, że każdy może być politykiem i staje się zwykłym pieniaczem. - A dlaczego ? - Bo każdy tak naprawdę wie jak powinno być tylko nie każdy wie, że czasem zwyczajnie, ktoś jest silniejszy i nie można czegoś dać ludziom po prostu „kasa się nie zgadza”.
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie