Przejdź do treści

O Henryku

Egzystencjalne
Opowiem wam opowieść o Henryku Strasznym okrutniku Który mnie uratował A złych ludzi mordował Bo nauczył mnie wszystkiego Tylko dobrego I jeszcze coś Nie kazał mi strzelać na poligonie I chciał żebym była poświęcona wronie Czyli oczywiście lekarzom Z którymi bym leczyła I z ich złem duszy walczyła. Dlatego zapowiadam prawa nowe Dziś Henryk ma za Zosię zone I jest królem Polski Absolutnie tak.
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie